Tadeusz
Zieliński
1. Gdy byłem mały, chciałem zostać...
Od kiedy sięgam pamięcią, zawsze chciałem zostać artystą, malarzem, aktorem...
ale w między czasie chciałem też zostać bokserem, ogrodnikiem, a nawet
księdzem.
2. Pierwszą dwóję dostałem...
Było ich tak dużo, że już nie pamiętam tej pierwszej. Dwóję, która najbardziej
utkwiła mi w pamięci, dostałem z rysunków w szkole podstawowej. Nauczycielka
wpisała mi uwagę do dzienniczka, że "uczeń przychodzi na lekcje nieprzygotowany
i zamiast rysować na zadany temat, rysuje karykatury kolegów i nauczycieli".
Ale gdy zdawałem do szkoły plastycznej z rysunków dostałem piątkę.
3. Nauczyciel, który budził we mnie strach...
To byli wszyscy nauczyciele od przedmiotów ścisłych. Najbardziej bałem
się nauczycieli od matematyki, fizyki i chemii. Luki w wiedzy z zakresu
chemii, wyszły w życiu dorosłym. Gdy zacząłem zajmować się ceramiką musiałem
uczyć się tego wszystkiego od nowa. Myślę, że bardzo dużo zależy od pedagoga.
Jeśli nauczyciel ma podejście do uczniów, można polubić przedmiot nawet
jeśli nie jest się w nim dobrym. Np. ja miałem problemy z gramatyką na
języku polskim. ale gdy się zmienił nauczyciel, bardzo gramatykę polubiłem.
4. Moment, kiedy chciałem zapaść się pod ziemię...
Takich momentów jest dużo. przeważnie wtedy, kiedy wstydzę się za kogoś.
Np. gdy ktoś publicznie opowiada głupstwa, a ja siedzę wśród publiczności
i tego słucham. Takich sytuacji jest dosyć dużo, szczególnie ostatnio...
5. Pierwsza miłość
To było na koloniach letnich, miałem wtedy 14 lal. Zakochałem się "na
zabój" w wychowawczyni.
6. Moja największa wada
Mam ich dużo. ale nie lubię mówić ani o swoich zaletach, ani o wadach.
Gdy się człowiek rodzi, ma tyle samo dobrych cech co złych i cała mądrość
polega na tym, żeby pracować nad tymi dobrymi cechami.
7. Sposób na stres...
Nigdy nie narzekałem na brak pracy i to jest właśnie mój sposób na stres.
Nie rozumiem ludzi, którzy mówią, że się nudzą, ja nawet jak nie mam co
robić, to się nie nudzę. "Na kaca najlepsza praca". Ja zawsze
miałem to szczęście, że praca, którą wykonywałem i wykonuję była i jest
bardzo ciekawa.
8. Mój przyjaciel to...
Żyję na tym świecie już ładnych parę lal i mógłbym wymienić wielu. W tej
chwili moim największym przyjacielem jest Jarek Niedzielczyk. Okazało
się, że pochodzimy mniej więcej z tych samych stron, on jest góralem,
ja urodziłem się w Krakowie. W Świnoujściu spotkaliśmy się parę lat temu,
a więc stosunkowo niedawno i od razu przypadliśmy sobie gustu.
9. Najpiękniejszy dzień w moim życiu.
W życiu miałem tyle samo klęsk, co sukcesów. Ostatni najszczęśliwszy moment,
to ten, w którym urządziłem pracownię w poniemieckim bunkrze. Mogę powiedzieć,
że znalazłem swoje miejsce na ziemi.
10. Nie toleruje ludzi, którzy...
Kłamią, są wulgarni, niesłowni niekompetentni.
11. Mój ulubiony bohater książkowy...
Ernest Hemingway zarówno jako autor jak i bohater. Przeważnie jednak,
moim ulubionym bohaterem, jest bohater książki która aktualnie czytam.
12. Kiedy kłamie...
Staram się tego nie robić, ale nie dlatego, że jestem taki szlachetny
tylko dlatego, że tak jest po prostu wygodniej. Szybko się przekonałem,
ze każde kłamstwu pociąga za sobą następne i człowiek musi uważać kiedy
skłamał i na jaki temat. Jest (o duży dyskomfort psychiczny i dlatego
staram się tego nie robić, jeżeli kłamię to tylko wtedy, kiedy wymaga
tego dobro sytuacji.
13. Błędy, których nie wybaczam
Nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi, którzy są niesłowni. Jest nawet taka
opinia. że artyści powinni być niesłowni, bo im tak wypada. Ja jednak
wyznaję zupełnie inną zasadę. Uważam, że skoro artysta uważa się za człowieka
wrażliwego, i oczekuje wrażliwości od innych, powinien być solidny i słowny.
Miałem kiedyś kolegę, który przychodził na spotkanie punktualnie, ale
kręcił się pod domem 10 - 15 minut, bo uważał, że nie wypada przychodzić
na czas. Ja staram się nie spóźniać oraz dotrzymywać danego słowa i tego
samego wymagam od innych.
14. Czego zazdroszczę kobietom...
Wszystkiego tego, czego nic mają mężczyźni. Myślę, że kobiety to piękne
istoty, tak samo inteligentne jak mężczyźni, a oprócz tego wnoszą w życie
tyle piękna.
15. Czego zazdroszczę innym mężczyznom
Tak naprawdę nikomu niczego w życiu nie zazdroszczę. Potrafię cieszyć
się tym, co sam osiągnąłem. Wolę się cieszyć z czyichś osiągnięć i sukcesów,
niż ich zazdrościć, bo to do niczego nie prowadzi .
16. Porażka jest dla mnie...
Jedną z przegranych bitew oraz nauczką, której na przyszłość trzeba uniknąć
17. Gdybym znalazł się na bezludnej wyspie,
najbardziej brakowałoby mi...
Myślę ze potrafiłbym sobie zorganizować życie i jakoś bym sobie poradził.
Ale brakowałoby mi bratniej duszy,
18. Pytania, na które nie znam odpowiedzi...
Jest wiele takich pytań i byłbym zarozumiały gdybym powiedział, że na
wszystkie znam odpowiedź.
19. Gdybym nie był tym, kim jestem chciałbym
zostać...
Tym, kim jestem.
20. Najgorszemu wrogowi nie życzyłbym...
Wszystkiego tego, czego ten wróg by sobie nie życzył. Czasami wolę dobrego
wroga, niż złego przyjaciela.
21. Moje marzenie o szczęściu...
Szczęście jest nieosiągalne. Człowiek jest tak skonstruowany, że zawsze
określa sobie jakiś pułap w "złapaniu tego szczęścia za rogi",
a jak już się złapie, to często okazuje się że szczęście jest jeszcze
kawałek dalej. Ja staram się cieszyć tym, co osiągnąłem.

|